Wpływ mięs nieorganicznych

mieso„Mój trener powiedział, że jedzenie sporej ilości mięsa nieorganicznego zwiększa moje szanse na to, że mój test antydopingowy będzie miał wynik pozytywny. Jestem lekkoatletą i będę testowany przed zawodami. Czy ta plotka ma jakieś uzasadnienie?”

To bardzo ciekawe pytanie. Nic mi nie wiadomo o badaniach, czy autentycznych przypadkach ludzi, którzy jedli sporo mięsa zwierząt karmionych hormonami (czyli nieorganicznych), którzy z tego powodu wypadli pozytywnie na testach. Aczkolwiek przeprowadzano na ten temat kilka interesujących badań. Np. w jednym z nich, zatytułowanym „Wpływ zażywania mięsa zwierząt karmionych sterydami (metenolonem) na wyniki testów antydopingowych” zawarte zostały zadziwiające wyniki. Naukowcy zaaplikowali kurczakom 1 mg sterydu methenolone heptanoate depot przez 21 dni. Następnie nakarmili nimi 8 zdrowych zawodników. Rezultat był taki, że 24 godziny po posiłku 50% mężczyzn nie przeszło testów na zawartość środków dopingowych w moczu. Taki efekt spowodowały jedynie kurczaki, którym steryd aplikowany był dożylnie. Karmione nim nie wpłynęły w ten sposób na wyniki testów zapewne w efekcie zdolności trawiennych wątroby kurczaka. Kilka innych badań potwierdziło to spostrzeżenie.

Naukowcy doszli do konkluzji: „Spożywanie mięsa zawierającego niewielkie ilości wstrzykniętego hormonu mogą poważnie narazić sportowca”. Więc czy zawodnicy mogą nie przejść testów na doping po spożyciu większej jego ilości? Wszystko jest możliwe, choć niezbyt prawdopodobne. Jeśli więc obawiasz się dość odległego ryzyka, lub po prostu lubisz czuć się absolutnie bezpiecznie -przerzuć się na organiczne mięso.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Dieta, Zdrowie i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.