Pirogronian (kwas pirogronowy)

odzywki-proteinoweBiochemicy zidentyfikowali wiele ergogeników, a farmakolodzy pracują nad ich wykorzystaniem. Również specjaliści od fizjologii wysiłku poszukują nowych substancji wspomagających adaptację wysiłkową. Dostępny na rynku suplementów sportowych jest piruwat – kwas pirogronowy. Pirogronian (kwas pirogronowy) to substancja powstająca w efekcie metabolizmu węglowodanów. W trakcie wysiłku, metabolizm węglowodanów ulega zwielokrotnieniu, tak więc, zwielokrotnieniu ulega również wytwarzanie pirogronianu. Z uwagi na fakt, że poziom pirogronianu wzrasta w odpowiedzi na wzmożony wysiłek, a powstający pirogronian poprawia energetykę pracy, substancję tą możemy uważać za energogeniczną.
Wszystkie przemiany węglowodanów przebiegające do momentu wytworzenia pirogronianu są skomplikowane i nieekonomiczne. Dopiero powstający pirogronian zabezpiecza właściwie energetykę pracy. Pirogronian jest w stanie znacząco poprawiać zdolności wysiłkowe, głównie w konkurencjach średnio i długodystansowych. Jego szczególną zaletą jest to, że oszczędza pulę glukozy niezbędną do funkcjonowania układu nerwowego i krwinek czerwonych, tak więc, oprócz usprawnienia energetyki wysiłku, jest w stanie opóźniać wystąpienie subiektywnego odczucia zmęczenia. Warto zaznaczyć, że pirogronian wykazuje synergizm (współnasilenie działania) z L-karnityną, która pełni doniosłą rolę w metabolizmie piro-gronainów. Wydaje się więc, że we wspomaganiu wysiłku polecać należy nie alternatywną (w publikacjach natknąłem się na opinię głoszącą, że tańszym pirogronainem można zastępować droższą L-karnitynę), a równoległą suplementację obu ergogeników.

Wzorcowa rzeźba – monstrualna masa
Wszyscy kulturyści wiedzą doskonale, że węglowodany sprzyjają przyrostowi masy mięśniowej. Posiadają jednak paskudną wadę – ułatwiają gromadzenie tłuszczu zapasowego.
Pirogronian otwiera tu nowe możliwości. Jego miejsce w metabolizmie węglowodanów powoduje, że zachowuje on zdolności stymulowania syntezy białek mięśniowych, natomiast pozbawiony jest wpływu na procesy związane z gromadzeniem tłuszczu zapasowego. Można powiedzieć, że pirogronian to taki – „cukier bez cukru”. Zastępując nim węglowodany w diecie można budować masę mięśni bez obawy o utratę definicji.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Dieta, Trening i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.